
To najtrudniejszy i wymagający największej finezji etap w coachingowym podejściu. Musimy dać dzieciom możliwość zarządzania samymi sobą, pozwolić na dokonywanie własnych wyborów, na podejmowanie zobowiązań w stosunku do znajomych, rodziny, społeczności i na samodzielne się z nich wywiązywanie.
Przygotowujemy ich do życia, pokazujemy codzienne umiejętności ale również pokazujemy jak sobie radzimy z finansami, planowaniem, wykonywaniem naszych obowiązków, jacy jesteśmy z bliskimi, przyjaciółmi. Nikt z nas tak naprawdę nie robi wszystkiego, kiedy chce, jak chce i gdzie chce. A jednak czujemy się wolni - dzięki temu że rozumiemy pewne ograniczenia i zasady. Jeśli dziecko chce spędzić sobotę poza domem, to musimy dostosować się do warunków, na które się umówimy - zabrać ze sobą komórkę, wrócić o umówionej porze. Takiej samej odpowiedzialności będzie się od niego wymagać w pracy, w trakcie studiów, czy w różnych towarzyskich sytuacjach.
Szukajmy równowagi pomiędzy szanowaniem niezależności osobistej naszych dzieci i przestrzeganiu zasad panujących w domu i szkole. Dzięki naszej pomocy młodzi ludzie zrozumieją, że mogą zachować niezależność i równocześnie czuć mocne więzi z rodziną i innymi osobami wokół ich.